Niezrealizowane Tematy krytyczne
Podsumowanie niezrealizowanych tematów, na które zabrakło mi czasu (zaplanowany post awaryjny na wypadek gdybym mniej lub bardziej gwałtownie odszedł z tego świata teatru materialnego):
(Post pisany 11.10.2026):
- Tzw. maryja to lucyfer, ta sama energia, ten sam byt.
- Znani archaniołowie są upadli i są bogami religii pogańskich. 72 Aniołów jest „neutralnych” lub „miękko upadłych” (oficjalnie nieupadłych), ale na szczycie znanej w magii hierarchii „niebiańskiej” stoi lucyfer. Wzywanie tych nieświętych nieupadłych wydaje się nie być grzechem, ale zdecydowanie to odradzam… bardzo dobrą zasadą jest „no entity policy”, czyli zasada niewzywania żadnych bytów. Biblia co prawda zakazuje jakiś rodzajów magii, ale jak o tym pisałem, trudno stwierdzić których (za wyjątkiem demonolatrii). Biała magia w sensie wzywania istot uważanych za „nieupadłe” wydaje się nie powodować grzechu, chociaż tego nie rozumiem. Czarna magia (oparta na kontakcie z istotami upadłymi) jest ciężkim grzechem, prowadzi do bardzo złych efektów i jest zakazana. Magia energii (kierowania energią) nie jest grzechem (chyba, że jej efekty już powodują winę, np. skrzywdzenie kogoś – w uproszczeniu). — Najlepiej jest nie wzywać ŻADNYCH istot. Czary energią nie są grzechem, dopóki nie powodują zła. Jeżeli masz wątpliwości, czy to ok, nie rób tego.— Wzywanie istot nieupadłych (jak niektórzy z 72 Aniołów, opisałem którzy są upadli – może jacyś kolejni upadli od czasu spisania książki, na której bazowałem) NIE JEST grzechem. Nie wiem jak z archaniołami, bo ci znani są blisko lucyfera i są przepełnieni fałszywym światłem. Natomiast wzywanie jakichkolwiek istot upadłych – upadłych aniołów, demonów itd. (jest ich multum) jest CIĘŻKIM GRZECHEM, może skutkować strasznymi konsekwencjami i jest bardzo złym pomysłem. To wielkie zło, zwykle niewyobrażalne.
- Bestia / silnik życia na Saturnie jest pseudo-źródłem duchowym.
- Iao i iaoe wzywają coś upadłego (a przynajmniej biało-magicznego), na pewno nie Boga. Yahoo, hallelujah?
- Pentagram to symbol lucyfera; odwrócony pentagram sprowadza klątwy, nieszczęścia i potępienie na użytkownika.
- OSOBISTA RELACJA Z BOGIEM JEST NAJWAŻNIEJSZA. SĄD TO WAŻENIE SERCA.
- Magia destruktywna jest niewyobrażalnie zła.
- Kapturzaści (Black-hooded) strażnicy przeznaczenia przypominają dementorów. Mowa o nich jest chyba zakazana.
- Guru dalekowschodni mówią, że na pewnym etapie znika potrzeba jedzenia i snu. Nie mogę napisać więcej, bardzo chciałbym.
- Teoretycy spiskowcy wyróżniają 6 udowodnionych ras obcych na Ziemi. Co się dzieje więc w kosmosie? Jak Bóg to sądzi? Ile planet jest przepełnionych złem, a ile Duchem Świętym?
- Zło to innymi słowy cwaniactwo posunięte do końca, do oporu. Chciałem napisać książkę o źle i jego pułapkach. Zło zaczyna się od małych ustępstw i dopuszczeń zła wokół.
- Śmiech na zło demonstruje jego akceptację.
- W historii tej strony jest podstrona „Manifest”, pod „Chrześcijaństwo Biblijne”. Tekst ten jest bliski natchnionemu przez Boga.
- Walka z piekłem bez Jezusa z Nazaretu jest skazana na porażkę.
- Walka białej loży z czarną jest bez znaczenia. Zło to królestwo podzielone i ZAWSZE walczy samo ze sobą.
- Bóg testuje ludzi i daje czas na poprawę. Jeżeli idziesz zaparcie w zło, pozwoli Ci.
- Odczucie ciągnięcia za nogi (okolice kostek stóp) to demony lub dusze potępionych ciągnące grzeszną duszę do piekła. To NIE jest metafora.
- Wielu chrześcijan upadło, łącząc się z nienawróconą partnerką/partnerem, ulegając pułapce zakochania. Takowe da się wywołać czarami. To jest bardzo poważne zagrożenie dla duszy.
- Dźwiękiem, obrazem, filmem można przywołać demony lub inne istoty. Uważajcie na „sztukę”.
- Zawsze szukajcie Prawdy. Prawda jest w Jezusie z Ewangelii. Zrobią wszystko i więcej, aby was od Niego odciągnąć.
- Książki o magii kłamią znacznie bardziej, niż sobie wyobrażacie.
- Świat to iluzja gry o dusze. Opisywałem to w „struktura matrixa” i przekaz krytyczny.
- Zasłanianie prawego oka (np. na pozowanych zdjęciach) to znak czarnoksiężników (sorcerers), oznacza ślepotę na dobro (a widzenie zła). Zasłanianie lewego oka to znak białych magów lucyfera. Oznacza ślepotę na zło i widzenie tylko „dobra.” Obie postawy są grzechem i złem.
- Popularne audycje znanego polskiego jasnowidza to ogromny pic na wodę i nie trzeba tu mówić już o jego czytaniu z kartki po zasłanianiu czoła. Osoba o potężnych zdolnościach może widzieć polityków (których rzekomo „sczytuje” na audycjach) na wylot i znać ich myśli. Oczywiście służby by go za to błyskawicznie wyeliminowały, gdyby mówił choćby słowo prawdy.
- Śmiech na zło to jego akceptacja i świadczy o zaprzedaniu duszy piekłu. To poważne zagrożenie. Pisałem o tym.
- Istnieje narkotyk (substancja), stosowana m.in. przez kryminalistów, która powoduje, że ofiara staje się posłuszna, a po fakcie nie pamięta, co zrobiła. To niemal na pewno skopolamina. Jest popularna w klubach nocnych w Krakowie, gdzie za jej pomocą okrada się ofiary z oszczędności – sprawa znana w sieci.
- Bez snu, bez jedzenia. „Nadludzie” są wśród nas. Nie uwierzycie mi, ale mistycy dalekowschodni mówili prawdę! Po części prawdę. Opisują, że na pewnym etapie duchowego rozwoju znika potrzeba snu, jedzenia, a nawet picia. Jest to po części prawda, ponieważ w rzeczywistości istnieje BARDZO DUŻO osób funkcjonujących w ten sposób, głównie magów i członków satanistycznych rodzin-mafii. Co to powoduje? Jak to działa? Nie mam pojęcia. Tradycyjne źródła okultystyczne wskazują, że jest to efekt odżywiania ciała energiami subtelnymi. — Na pewnym etapie rozwoju duchowego znika potrzeba snu i jedzenia. Nie wiem, jak to działa. Mistycy dalekiego wschodu mówią o jakimś przyjmowaniu energii z powietrza, ale to drobne poszlaki. Nie macie pojęcia, jak wiele osób w ten sposób żyje, w tym bardzo wiele członków mafii. Być może stoi za tym nie rozwój duchowy, lecz jakiś wirus lub enzym – podobną historię opowiadał Bill Schnoebelen, opowiadając, że kiedy został wampirem (kłaniają się wpisy na górze strony o wampirach!), znikła mu potrzeba snu i jedzenia (miał też liczne dodatkowe efekty). Gdy zanika sen, prorocze symbole zamiast w snach pojawiają się w głowie i przed oczami „na trzeźwo.” Stan taki jest powszechny wśród satanistycznych rodzin-mafii.
- Sen przez takie nieśpiące osoby, ze względu na stan nieświadomości, jest uważany za bardzo niebezpieczny. Po części to prawda – ludzie mają tendencję do wyłażenia duszą z ciała podczas snu (oobe) i samo to już jest dużym zagrożeniem. Dodać należy, że podczas snu można zgrzeszyć i to mocno, jeśli damy się nieświadomie podejść złu.
- Prawie wszelka istniejąca muzyka jest otwieraniem sobie furtki do piekieł w duszy. Jakieś pomniejsze, amatorskie nagrania nie muszą się do tego wliczać. Wszystko zorganizowane już tak, na czele z Eurowizją. Mnie swego czasu do czarnej magii po części przywiodła elektroniczna muzyka gotycka.
- RADTRAP BYŁ W BŁĘDZIE. Bronił kabały i białej loży, która chce utrzymać istnienie świata za wszelką cenę. Prawdą jest, że część czarnej loży (jego słowami nokturnatów) chce doprowadzić do zniszczenia wszechświata. Jednak jedyną Drogą do Boga jest Jezus Nazareński. Bez niego jest się zdanym na łaskę istot upadłych i fałszywych bogów białej magii i światowych religii.
- Przeznaczenia strzegą Kapturzaści (Black-Hooded). Pomimo egzekwowania bardzo surowej, boskiej sprawiedliwości np. podczas Spowiedzi (artykuł na górze strony), są sadystami i są raczej źli. Ale chyba nie upadli (nie wiem, może to upadli Strażnicy? Może to nie-upadli Strażnicy (Watchers)?). Przeznaczenie można zmienić, jest to bardzo niebezpieczne i jest grzechem, chyba, że jest taka zmiana wymuszona. Jeżeli twoje przeznaczenie nieuchronnie pcha cię ku życiu w grzechu, zmiana przeznaczenia jest uzasadniona.
- Halloween to święto piekieł. Forma zabawy ma oszukać ludzi, by nie uważali zła za coś złego. Tak też działa przemysł rozrywkowy. Czaszki i szkielety to także straszliwy symbol, który przynosi zło i nieszczęście!!! Jest też możliwe, że symbole czaszek itp. są jakoś duchowo powiązane z (klątwą) bycia cuckold’em, czyli rogaczem. Tego zagadnienia jednak nie zbadałem.
- „Jan W. Klif” opublikował świetny materiał na temat maryi (link pod spodem), ale sam jest podejrzany: ocenzurował moje komentarze o nephilim (usunął je).
- https://youtube.com/watch?v=QOvg5IuhFDg („Królowa Bierze Wszystko”).
- Traktaty ewangelizacyjne, które prawdziwie są od Boga, to produkcje chick publications. Pisałem o tym na blogu, to świetne i niezastąpione narzędzie ewangelizacji.
- W świecie duchowym nie ma dystansu – jak śpiewa prawdziwie wampiryczny zespół Alien Vampires, „No time, no space, no distance.” Po przekroczeniu bariery i nauczeniu się komunikacji można skontaktować się z każdym. Wystarczy zapis energetyczny, sigil, imię, zdjęcie, nagranie głosu, itd. Dla niedoświadczonego spotkanie z dowolną z osób też znających te umiejętności oznacza szybką śmierć. (Dopis do artykułu o telepatii).
- Na filmach wrogów systemu eliminuje się poprzez teatralne szturmy policji, antyterrorystów itp. do ich domów. Rzeczywistość jest znacząco inna! W PIERWSZEJ kolejności stosuje się maszynowe wyrywanie dusz z ciała, o czym już pisałem. Szybkie i bez śladu. Nie jestem pewien, co się dzieje z ciałem po takiej śmierci – osoba umiera, dusza idzie na sąd (zwykle do piekła, lub nieba), ale co z ciałem? Jest niewykluczone, że zanim obumrze, zostaje opętane przez jakąś zbłąkaną duszę potępioną lub demona. Nie wiem, co się dzieje potem z ciałem – ten pomysł z opętaniem świeżo się pojawił w mej głowie, a w przypadku tej sprawy nie mam pełnej wiedzy.
- Powszechne są czarne msze, odbywające się chyba codziennie. To nie jest żart, lecz podstawa funkcjonowania mafii nawet relatywnie niskiego szczebla. Mafia ma swoje fora i technologie, o jakich nie mówi się publicznie i nie macie o nich pojęcia.
- Zło się przedstawia jako nieistniejące, biznesowo profesjonalne, lub słodkie i niewinne… by zwodzić takich głupców jak choćby ja sam. Inna, powszechna metoda zła, to udawanie, że jest fajnie.
- Zbawienie jest z Łaski, ale za grzechy trzeba też płacić w trakcie życia!
- Istnieją popularne czary „ochronne”, które blokują ostrzeżenia przed karą za popełnione zło. Droga do potępienia.
- Masturbacja do zdjęć kobiet lub filmów porno to OGROMNE zagrożenie. Energia seksualna twojego orgazmu płynie do osób z tych zdjęć i filmów. Tworzy to niebezpieczne połączenia duchowe i karmiczne! Jest to złe.
- Czytając Biblię, powoli „nasiąka się” Duchem Świętym (?), z pewnością Duchem Ewangelii, Duchem Prawdy i poznaje się Jezusa z Nazaretu. To nieodzowny środek do poprawiania własnej duszy.
- Czytając książki napisane przez okultystów i upadłych, nasiąka się za to ich duchem… Duchami upadłymi!
- ZAKOCHANIE stanowi POTWORNE zagrożenie duchowe: zezwolenie wewnątrz siebie na miłość do osoby złej, upadłej, niezbawionej, będącej na drodze do piekła itd. to śmiertelne zagrożenie dla duszy, korumpujące złem serce – powodujące zło w sercu i drastyczne odsunięcie od Boga. Niekontrolowane złe lub prowadzące do zła emocje są grzechem, prowadzą do zabrudzenia duszy.
- Zmiany religii, czyli czy nawrócenie może być grzechem?! Ogólnie, zmiana religii jest grzechem! Nie dotyczy to nawrócenia do Ewangelii i prawdziwego Jezusa z Nazaretu, który nie należy do ⛤ hierarchii duchowej tego świata (jak byty wszystkich religii). Jednak siłowe nawrócenie kogoś jest zawsze grzechem. Przykładowo, czarny mag może zmienić twoją (przypisaną tobie) religię, przez co praktykując tą, co dotychczas, będziesz grzeszył i możesz przez to trafić do piekła na Spowiedzi (artykuł na górze strony).
- Uzupełnienie artykułu o telepatii: z pewnego względu nie wolno cytować usłyszanych „wypowiedzi” innych osób i bytów. — Tzw dotyk (kontakt telepatyczny) z politykami, osobistościami ze służb lub mafii, lub wystarczająco wyszkolonym czarnym magiem może prowadzić do szybkiej śmierci (nawet w przeciągu minut) wskutek ataku wyrywania duszy z ciała. Opisywałem to w postach na blogu. — Rozmowa telepatyczna, a nawet samo słuchanie „wypowiedzi” istot upadłych (w tym ludzi, którzy sprzedali duszę lub popełnili grzech śmiertelny!) jest bardzo ciężkim grzechem.
- Świat jest pełen zła. Zło jest królestwem wewnętrznie rozdartym (jak to metaforą opisał Jezus w Ewangelii) i zawsze walczy samo ze sobą; jego wewnętrzne walki nie powinny interesować chrześcijanina. Jedną z frakcji Zła jest Fałszywe Dobro, silnie powiązane z ⛤ hierarchią duchową tego świata; walka więc białej loży z czarną (białych magów z czarnymi) nie powinny interesować chrześcijanina tak samo, jak walki państw, partii politycznych, mafii, grup satanistów itd.
- Świat jest pełen zła. Na świecie jest mnóstwo czarów, rytuałów, portali, i wszelkich gier o władzę. To wszystko jest złe: ludzki umysł / dusza, otwarte na działanie świata duchowego, są za słabe, by bez wsparcia Boga oprzeć się tym ogromnym, niepojętym siłom, które w nim istnieją.
- Polecałem chyba kiedyś książkę Kolesowa „Wprowadzenie do magii”. W niej autor wychwala ich boga, który „daje wiedzę” i odróżnia go od srogo krytykowanego Boga Biblii. Chodzi oczywiście o lucyfera. Autor jest białym magiem!!!
- Bóg czuwa nawet nad bardzo złymi osobami, aby nie dopuścić do krytycznego poziomu zła i by dusza miała szansę na nawrócenie.
- Jezus jest wspaniały, miłosierny i najpotężniejszy (zaraz po Bogu Ojcu).
Posted on 22 października 2026, in Chrześcijaństwo, XTN, Ezoteryka, Fałszywe systemy i zwiedzenie, Kwestie fundamentalne, Kosmogonia, Przeznaczenie, Kłamstwa okultyzmu, Magiczny Świat, Okultyzm, Okultyzm - Teoria, Radykalne Chrześcijaństwo Biblijne - Archiwum. Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.




Dodaj komentarz
Comments 0