Przekaz krytyczny 1-9: Objaśnienie i komentarz

Wpisy w kategorii i o nazwie „Przekaz krytyczny” powstają w wyniku moich osobistych przeżyć mistycznych, duchowych. Przekazuję tam dalej treści, które „otrzymuję” od „wiarygodnych źródeł” – sens więc jest natchniony (być może święty to właściwe określenie), ale sama treść nie jest dyktowana mi słowo w słowo pod natchnieniem Ducha Świętego. Pomimo tego niektóre frazy są cytatami.

W dalszej części tego wpisu:

  • Podsumowanie przekazu krytycznego (najważniejsze wnioski);
  • Mój krytyczny komentarz na temat dziwnych i surowych zasad, praw przekazywanych (np. jedzenie widelcem to grzech?! itd.).
  • Końcowy wniosek.

Podsumowanie przekazu krytycznego

Aby poznać szczegóły, należy zapoznać się z „surowymi” postami z kategorii Przekaz krytyczny. Jednak możemy wysnuć najważniejsze wnioski:

  • COŚ tworzy fałszywe rzeczywistości, w których żyjemy. Mniej lub bardziej znacząco one odstają od prawdziwej rzeczywistości, „za Zasłoną” (behind the Veil). Istnieje sposób na przebudzenie się (zwykle stopniowe) w prawdziwej rzeczywistości.
  • WOJNA! Istnieje potężna wojna Nieba z Piekłem. Planeta Ziemia znajduje się pod władzą lucyfera, który w ostatnich dniach podobno zstąpił na Ziemię. W tej wojnie OBIE STRONY ponoszą straty, możliwe są różne zbrodnie, i są też prawa, które są mniej lub bardziej respektowane przez obie strony.
  • Istnieją strażnicy rzeczywistości na różnych szczeblach władzy duchowo-materialnej. Cuda istnieją.
  • WOJNA ma charakter kosmiczny i podlega prawom fizyki, choć te są nieco inne, niż w rzeczywistości iluzorycznej. Podstawowym zasobem jest MOC, której Niebo nie jest w stanie tak po prostu sobie dodać, wedle mojej wiedzy. Stąd jest to realna walka o zasoby (również).
  • Istnieją zbrodnie! To takich czynów zakazanych należą zmiany przeznaczenia, które zmiotły moje życie jak delikatny pyłek. Do takich zbrodni należą też różne grzechy śmiertelne. Jak pisałem w poście o Rytuale Plugawego Zmartwychwstania, możliwe jest (jeśli dobrze rozumiem) strącenie niewinnej duszy dziecka do Piekła w wyniku takiego rytuału. Czy taka dusza zostanie kiedyś wyzwolona z tak straszliwego, niezasłużonego losu? Oby. Może na Sądzie Ostatecznym? Nie mam pojęcia.
  • Na Ziemi rozgrywają się już zaawansowane wydarzenia Apokalipsy w sensie Biblijnym. Powszechnie rozprowadzany jest Obraz Bestii, zwany „pyłkiem.” Są to częściowo urządzenia nanoinżynierii, częściowo demony – istoty martwe duchowo, które są bezpośrednią kopią i w stałym związku z Bestią. Nie wiem, jak ma się do tego pandemia, ale z pewnością są one (pyłek).
  • Niedługo Jezus pokona swoich wrogów na tej planecie. Należy jednak pamiętać, że Jezus to nie frajer, którego można obrażać i wykorzystywać, a On cię zawsze przyjmie – o nie. To z resztą niebiblijny pogląd; sama Biblia stawia granice. I może więc być tak, że przekroczysz linię, za którą już nie ma do Niego powrotu; jest to jednak kwestia osobistej relacji z Nim.
  • Sąd po śmierci (lub przed nią) jest realizowany przez istoty zwane Sędziami. Odbywa się na podstawie religii danego człowieka – domyślnie religii urodzenia! Zmiana religii jest bardzo ciężkim grzechem! Niestety jednak, żyjemy w czasach Apokalipsy, co związane jest z powolnym rozpadem tkanki rzeczywistości i jej zasad; niektórzy Sędziowie są skorumpowani przez siły lucyfera!
  • Sąd duszy (Niebo/Cmentarz/Piekło) odbywa się za pomocą ważenia serca, tego, co masz w duszy. Dla Sędziów niemal najważniejsze jest, aby doprowadzić cię do PŁACZU. Biada, jeśli im się to nie udaje…
  • Sędziowie mogą zmienić twoje przeznaczenie i pozostawić cię przy życiu po Spowiedzi, dopisując np. straty i nieszczęścia.

Komentarz: prawo duchowe

O ile niektóre z praw mają sens: spalenie zwłok wampira, unikanie symboli śmierci i okultystycznych itd. to wiele budzi poważne zastrzeżenia lub jest prawie awykonalnych.

I tak, chcąc wieść święte życie, należałoby zrezygnować z wszelkich maszyn i urządzeń, przycinania czegokolwiek w ogrodzie i naturze, unikać chemicznych kosmetyków (mydło mogą robić z ludzi, więc też?!), nie jeść nic lub ewentualnie wybrane owoce z niepryskanych chemicznie itd. drzew, nie używać widelca, nie być zbyt wesołym, mieć niewiele książek – najlepiej tylko Święte Księgi własnej religii, i przestrzegać wielu podobnych, wcześniej wymienionych w postach przekazu krytycznego zasad; a w tym, uważać na każdy wykonywany gest, unikać używania ognia i gazu, ubierać się najlepiej wyłącznie na biało i niebiesko, itd. itd.

Grzech! Grzech grzechem, ale rozsądek (może skalany lucyferem), podpowiada mi, że…

  • używanie widelca jest nie raz konieczne (i nie mam pojęcia, dlaczego miałoby to być złe);
  • Stary Testament nie był przeciwko broni, w Nowym Testamencie kupowano broń i podobno nosili ją apostołowie, a Koran wprost mówi o wojnie o wolność religii i defensywnej, stąd użycie broni musi być dopuszczalne;
  • Ogród: trawę należy kosić (a kiedyś wypalanie traw skutecznie eliminowało kleszcze!), a ogród przycinać, by nie stał się chaosem;
  • Grzybów rzeczywiście nie należy ruszać, dotykać, fotografować, bo kiedy się zorientują, to posiadają niewyobrażalną moc magiczną, którą doskonale potrafią atakować;
  • Jedzenie mięsa bez krwi (kosher / halal) jest bardzo trudne, więc jeśli ktoś na poważnie podchodzi do tematu unikania Krwi, to powinien chyba jak adwentyści dnia siódmego zrezygnować całkowicie z mięsa;
  • „Spalanie węgla i produktów ropopochodnych uwalnia dusze potępione do atmosfery.” Nawet jeśli tak rzeczywiście jest, to uniknięcie spalania tych materiałów jest praktycznie absurdalne, w szczególności w zimniejszych klimatach, i trudno sobie wyobrazić życie bez gazu np. do kuchenki, w szczególności próbując żyć poza cywilizacją;
  • A co do benzyny, diesla, to wyeliminowanie środków transportu jest prawie niemożliwe. Można powiedzieć: samochody elektryczne, ale przecież Niebo też się troszczy o realne dobro środowiska, a zanieczyszczenia generowane przez samochody elektryczne są jeszcze większe, niż przez samochody spalinowe;
  • Nieużywanie urządzeń np. elektrycznych, też jest prawie niemożliwe (i nie mam pojęcia, dlaczego miałoby to być złe);
  • Czasami nieodzowne jest użycie okularów.
  • Itd.

Podsumowanie

O ile jestem przekonany co do „świętości” przekazywanych treści, o tyle sam mam do nich dystans i jego też sugeruję czytelnikom. Jeśli jednak ktoś czuje się na siłach do prześcigiwania się w świętości, to proszę bardzo, po to tutaj są te treści.

Posted on 25 października 2026, in ❗ PRZEKAZ KRYTYCZNY, Ezoteryka, Kwestie fundamentalne, Kosmogonia, Przeznaczenie, Magiczny Świat, Okultyzm. Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.