XTN – Moje Chrześcijaństwo; kwestia Pawła
Przed poznaniem świata i jego magii – działającej niezależnie od twojej wiedzy o tym – szedłem Drogą, którą określałem Radykalnym Chrześcijaństwem Biblijnym. Korzystając z bardziej przystępnego języka, było to coś z okolic tzw. fundamentalizmu Biblijnego z różnymi elementami wierzeń, np. Anabaptystów.
Dużo słów, mało treści. Do sedna: Biblia niestety nie tłumaczy, dlaczego jak przemokniesz to stracisz pieniądze, dlaczego przepełniony kosz to twoje sprawy, które wyjdą na jaw, ani dlaczego po dotknięciu kluczy ktoś ma zwiększoną szansę na poznanie twojej lokalizacji, a takie omeny działają w tej Symulacji Rzeczywistości tak, czy inaczej, bez względu na twoją wiarę lub znajomość ich.
Dodatkowo, pewne doświadczenia mistyczne otworzyły mi oczy szerzej na grzechy, o których nie miałem pojęcia. Trzeźwiejąc z kłamstw systemu Szatana (wiem, że są lepsze nazwy na to, ale celowo pozostanę przy religijnej), pozostał także problem własnych zdolności, własnego umysłu także, których stety lub nie, nie da się po prostu „usunąć” lub z nich nagle nie korzystać – nie mniej niż odruch pływania po wpadnięciu do wody, czy odruch czytania liter po poznaniu alfabetu i sztuki czytania…
Chrześcijaństwo, czy XTN? Co to, dlaczego?
XTN to skrót skrótu, od ang. christian -> xtian -> XTN. Jak już pisałem, istnieje Syn Boży, Jezus z Nazaretu, który Jest Chrystusem, który pokonał już ten świat, i jego moce i królestwa. Kto w Niego wierzy (i idzie za Jego Słowem) nie będzie sądzony. Jest to ogromna Łaska ze strony Boga i fakt, którego pominąć nie można. Prawdziwe Chrześcijaństwo – jego sedno – to osobista relacja z Jezusem, nie religia.
Dlaczego nie po prostu „chrześcijaństwo”?
Bo 99,999% wspólnot religijnych JEST ZINFILTROWANYCH. Co to znaczy? Że osoby tam są podległe: państwu, służbom, mafii, czy też przełożonym religijnym, którzy są podlegli Watykanowi. Takie są brutalne fakty. Ilość zła, na które wdepnąłem w ramach pseudo-dobra wśród tzw. „braci w Chrystusie” jest niewyobrażalna, przez mafie, loże, po cudzołożników gadających oczywistymi dla okultystów technikami z lucyferem. Nie wnikam w prawdziwość i efektywność takich rozmów, sceptycy własnego istnienia.
Większość chrześcijan dodatkowo wierzy w różne, ludzki brednie. Ci lepsi potępiają np. pogaństwo w katolicyzmie, ale nie widzą, gdy sami je łapią. Z resztą…
A więc atak Ewangelizacji! …?
Tu jest duża różnica od mojego dawnego nastawienia. Wiadomo: traktaty i komiksy Chick Publicatons widziałem w akcji – jakbyś bomby atomowe odpalił w matrixie. Szalejący gniew ludzi wokół, gwałtowne nawrócenia, odrzucenia… działo się. Tylko nie widziałem, ilu ludzi traciło wiarę w Boga całkowicie, widząc te katolickie zaprzeczenia Biblii. To ukryta cena. Nawracanie nie zawsze jest proste. Istnieje coś takiego, jak grzech zmienienia komuś religii. Jeżeli ktoś miał z własnego poczytywania Biblii od czasu do czasu jakąś więź z Jezusem, tkwiąc jednocześnie zaczarowanym w nieświadomości katolickich wierzeń, i nagle dostaje takie materiały do rąk, które mu mówią, że w eucharystii siedzi demon, księża wg katechizmu katolickiego zabijają Jezusa ponownie na każdej mszy, a tak w ogóle to kościół rzymu czci Nimroda, antychrysta… to prędzej dostanie zawału, znienawidzi protestantów i odrzuci wiarę, osłabi się jego więź z Bogiem, a nie wzmocni. Znam moc Ewangelii z tych komiksów i traktatów Chick Publications, jednak wymagane jest duże wyczucie, kiedy coś komuś pomoże, a kiedy zaszkodzi nie tylko tobie. Tego brakuje w radykalnym podejściu – wyczucia tego, co słuszne również dla słuchającego, a nie przed uproszczonym postrzeganiu świata przez nasze ego.
Krzyżowy ostrzał doktryn, czyli łapanie na słowie
Trójca
W Biblii nie ma słowa „Trójca”. Koncept Trójcy Ojciec-Matka-Dziecko wywodzi się z religii pogańskich, Babilońskiej. Nie uważam jednak, aby jakaś specjalna wiara w Trójcę zaburzała komuś Jedność z Bogiem podobnie jak jej brak. Ojciec istnieje, istnieje Duch Święty, istnieje Jezus. Zacytuj fragment mówiący o ich jedności, a odpowiem: dokładnie tak; ale nie ma fragmentu: „A oto Trójcą Bóg jest amen”, stąd też i ja tego słowa nie użyję. Po co?
Piekło i Druga Śmierć
Dawno temu był fajny blog, który miał tą kwestię dobrze opisaną. Autor porzucił blogowanie i stronę zablokował, więc wypada mi napisać coś od siebie.
(24) Gdy wyjdą, będą oglądać trupy ludzi, którzy odstąpili ode mnie; bo robak ich nie zginie, a ogień ich nie zgaśnie i będą obrzydliwością dla wszelkiego ciała. – Księga Izajasza 66:24
(41) Wtedy powie i tym po lewicy: Idźcie precz ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, zgotowany diabłu i jego aniołom. – Ewangelia Mateusz 25:41
(47) I jeśli cię gorszy oko twoje, wyłup je; lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do Królestwa Bożego, niż mieć dwoje oczu, a być wrzuconym do piekła, (48) gdzie robak ich nie umiera, a ogień nie gaśnie. (49) Albowiem każdy ogniem będzie osolony. – Ewangelia Marka 9:47-49
(14) I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć. – Apokalipsa (Objawienie) 20:14
Piekło jako miejsce kaźni istnieje. Kaźń tam jest jednak do pewnego czasu – nie ma życia wiecznego w piekle. Końcem potępionych jest spalenie, to jest kaźń do momentu dezintegracji ich duszy, ducha.
Piekło jako miejsce wiecznych, niekończących się kaźni jest produktem wiadomego kościoła o sadystycznych zapędach, i bynajmniej nie należy ono do upadłych, lecz jest miejscem kary także dla nich.
Czy istnieje reinkarnacja, pętle(link1) czasu(link2)? Być może. Stawka jest jednak zbyt duża, by parać się ze złem.
Niedziela czy Sabat?
Nie zauważyłem w Biblii wezwania do czczenia dnia słońca-szatana. Surowych zakazów niby też nie, ale jak wiadomo jest to już branie świętego dnia z innej religii. W Nowym Testamencie jest jednak mowa o dobrowolności czczenia Sabatów i Nowiów. Tak więc można czcić, honorować Sabat. Mówi o tym zaiste głęboki w znaczenia fragment:
(16) Niechże was tedy nikt nie sądzi z powodu pokarmu i napoju albo z powodu święta lub nowiu księżyca bądź sabatu. (17) Wszystko to są tylko cienie rzeczy przyszłych; rzeczywistością natomiast jest Chrystus. (18) Niech was nikt nie potępia, kto ma upodobanie w poniżaniu samego siebie i w oddawaniu czci aniołom, a opierając się na swoich widzeniach, pyszni się bezpodstawnie cielesnym usposobieniem swoim, (19) a nie trzyma się głowy, z której całe ciało, odżywiane i spojone stawami i ścięgnami, rośnie wzrostem Bożym. (20) Jeśli tedy z Chrystusem umarliście dla żywiołów świata, to dlaczego poddajecie się takim zakazom, jakbyście w świecie żyli: (21) nie dotykaj, nie kosztuj, nie ruszaj? (22) Przecież to wszystko niszczeje przez samo używanie, a są to tylko przykazania i nauki ludzkie. (23) Mają one pozór mądrości w obrzędach wymyślonych przez ludzi, w poniżaniu samego siebie i w umartwianiu ciała, ale nie mają żadnej wartości, gdy chodzi o opanowanie zmysłów. – List do Kolosan 2:16-23
Oddawanie czci aniołom! Kto by pomyślał! To jak one wyznają, że Jezus jest Chrystusem…
Magia i kwestia aniołów
(1) Umiłowani, nie każdemu duchowi wierzcie, lecz badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat. (2) Po tym poznawajcie Ducha Bożego: Wszelki duch, który wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, z Boga jest. (3) Wszelki zaś duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. Jest to duch antychrysta, o którym słyszeliście, że ma przyjść, i teraz już jest na świecie. – 1 List Jana 4:1-3
…to oznacza, że możliwy jest z nimi kontakt; tak jak kontakt z innymi sługami Boga – spośród ludzi.
Abstrachując od tych kontaktów z aniołami do magii. Większość czarów, jak nie wszystkie, jest zawsze zła, i powoduje pogorszenie sytuacji, włącznie dla rzucającego te czary. Czy istnieje sytuacja uzasadniająca ich użycie? Być może, wszak i Sabat był regułą, ale dla człowieka, co tłumaczył Jezus. Mówi się „aby móc łamać zasady, trzeba najpierw je zrozumieć” (ich sens), i także jest i tutaj. Wiodąc cnotliwe życie, nie ma potrzeby stosować czarów. Zazwyczaj, lub prawie zawsze. Rzeczą chyba oczywistą też powinno być, że czary prowadzące do wiązania się z demonami, istotami upadłymi itd. ZNIEWALAJĄCE są złe. Apostoł Paweł pisze:
(12) Wszystko mi wolno, ale nie wszystko jest pożyteczne. Wszystko mi wolno, lecz ja nie dam się niczym zniewolić. – List do Koryntian 6:12
No właśnie… apostoł Paweł.
Kwestia Apostoła Pawła
(24) A gdy przyszli do Kafarnaum, przystąpili do Piotra poborcy dwudrachmowego podatku i rzekli: Nauczyciel wasz nie płaci dwu drachm? (25) Rzecze Piotr: Owszem. A gdy wchodził do domu, uprzedził go Jezus, mówiąc: Jak ci się wydaje, Szymonie? Od kogo królowie ziemi pobierają cło lub czynsz? Od synów własnych czy od obcych? (26) A on rzekł: Od obcych. Na to Jezus: A zatem synowie są wolni. (27) Ale żebyśmy ich nie zgorszyli, idź nad morze, zarzuć wędkę i weź pierwszą złowioną rybę, otwórz jej pyszczek, a znajdziesz stater; tego zabierz i daj im za mnie i za siebie. – Ewangelia Mateusza 17:24-27
(13) I posłali do niego niektórych z faryzeuszów i Herodianów, aby go pochwycić w mowie. (14) Przyszli więc i rzekli do niego: Nauczycielu, wiemy, że jesteś szczery i na nikim ci nie zależy; nie oglądasz się bowiem na żadnego człowieka, ale po prawdzie nauczasz drogi Bożej; czy wolno płacić podatek cesarzowi, czy nie? Mamy płacić czy nie płacić? (15) A On przejrzawszy obłudę ich, rzekł do nich: Czemuż mnie kusicie? Przynieście mi denar, abym go obejrzał. (16) Tedy mu przynieśli. A On rzekł do nich: Czyj to wizerunek i napis? A oni mu odpowiedzieli: Cesarski. (17) Wtedy Jezus powiedział im: Oddawajcie, co jest cesarskiego, cesarzowi, a co jest Bożego, Bogu. I podziwiali go, – Mk12:13-17
(30) Już wiele nie będę mówił z wami, nadchodzi bowiem władca świata, ale nie ma on nic do mnie; (31) lecz świat musi poznać, że miłuję Ojca i że tak czynię, jak mi polecił Ojciec. Wstańcie, pójdźmy stąd. – Ewangelia Jana 14:30-31
(7) Lecz ja wam mówię prawdę: Lepiej dla was, żebym ja odszedł. Bo jeśli nie odejdę, Pocieszyciel do was nie przyjdzie, jeśli zaś odejdę, poślę go do was. (8) A On, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu i o sprawiedliwości, i o sądzie; (9) o grzechu, gdyż nie uwierzyli we mnie; (10) o sprawiedliwości, gdyż odchodzę do Ojca i już mnie nie ujrzycie; (11) o sądzie zaś, gdyż książę tego świata został osądzony. – J 16:7-11Jezus prezentuje jasne stanowisko – świat jest rządzony przez boga tego świata, upadłego. To jemu podległe są królestwa. Jednak, by nie zgorszyć innych, którzy mieli by uzasadnione działanie wymijające państwa za coś złego, Jezus wskazuje na to, by z tego względu – zgorszenia – oddać państwu, co należy do niego. Co należy do systemu zła.
Niestety w szoku znajdziemy się w Listach Apostolskich:
(1) Każdy człowiek niech się poddaje władzom zwierzchnim; bo nie ma władzy, jak tylko od Boga, a te, które są, przez Boga są ustanowione.[ad1] (2) Przeto kto się przeciwstawia władzy, przeciwstawia się Bożemu postanowieniu; a ci, którzy się przeciwstawiają, sami na siebie potępienie ściągają. (3) Rządzący bowiem nie są postrachem dla tych, którzy pełnią dobre uczynki, lecz dla tych, którzy pełnią złe.[ad2] Chcesz się nie bać władzy? Czyń dobrze, a będziesz miał od niej pochwałę; (4) jest ona bowiem na służbie u Boga, tobie ku dobremu. Ale jeśli czynisz źle, bój się, bo nie na próżno miecz nosi, wszak jest sługą Boga, który odpłaca w gniewie temu, co czyni źle. (5) Przeto trzeba jej się poddawać, nie tylko z obawy przed gniewem, lecz także ze względu na sumienie. (6) Dlatego też i podatki płacicie, gdyż są sługami Bożymi po to, aby tego właśnie strzegli. (7) Oddawajcie każdemu to, co mu się należy; komu podatek, podatek; komu cło, cło; komu bojaźń, bojaźń; komu cześć, cześć. – List Pawła do Rzymian 13:1-7.
To aż boli czytać! ad1 – Jezus twierdzi, że władza należy do upadłego księcia tego świata. Paweł twierdzi, że ziemskie tyranie są ustanowione… przez Boga.
Ad2 – to już zupełna brednia, i obywatele wielu tyranii stracili wiarę przez te wersety.
Modliłem się nad tym fragmentem i otrzymałem wizję: ktoś zapytał Pawła o to, dlaczego tak napisał. Odpowiedział: „A, ze względu na ludzi.”…
Czy więc należy drzeć Biblię na kawałki? Nie. W Biblii jest zawarta obietnica Boga, że zachowa swoje Słowo – i jest to Prawda. To, co potrzebne do zbawienia, do pojednania z Bogiem JEST ZACHOWANE.To nie znaczy, że każda kreska i jota jest zachowana nieskalana.
Miałem trudny czas z pogodzeniem tej rozbieżności pomiędzy Jezusem, a twierdzeniami Pawła. Odpowiedź jest prosta: Paweł był po prostu człowiekiem. To, że pisał pod natchnieniem, nie znaczy, że WSZYSTKO napisał pod natchnieniem. W moim osobistym przekonaniu wolę ufać Jezusowi, niż Pawłowi. W efekcie wychodzi prawie na to samo, bo i tak chodzi o podległość władzy, ale ze świadomością tego, komu rzeczywiście ona służy – a nie służy ona Bogu prawdziwemu, który tylko ją dopuszcza, nie mniej niż każde inne zło.
Kwestia kontrowersji „Pawłowych” myślę, że jest do osobistej oceny, dla każdego do rozważenia w swoim sumieniu.
Wersja 250709.




Dodaj komentarz
Comments 0