Teatr Iluzji

Teatr Iluzji

W skrócie, dzieci w szkole udają, że nie ściągają, a nauczyciele udają, że ich nie widzą. Grupa ludzi wokół kogoś dziwnego lub innego udaje, że nie wyśmiewają go i tak dalej. Pracownicy udają, że nie okradają pracodawcy, a on udaje, że dba o ich dobrostan.

Większość ludzi oszukuje (przynajmniej udając inne nastawienie) w większości sytuacji życia codziennego w interakcji z innymi osobami, a także przed samymi sobą. Udowadnia to rozdźwięk pomiędzy ich zachowaniem „za dnia” oraz podczas snu.

Dobra, to zrobimy tak i tak, a powie się, że xxx i zzz.

Takie podejście jest wszędzie. U fryzjera, u mechanika; w szpitalu, zakładzie pogrzebowym, policji, straży pożarnej, rolnictwie, produkcji żywności, zakładach przetwarzania żywności… urzędach, zakładach rzemieślniczych, partiach politycznych, służbach bezpieczeństwa, jak i grupach kryminalnych; aparatach władzy, świeckiej i duchowej…

WSZĘDZIE KŁAMSTWA.

Problem polega na tym, że z jakiegoś śmiesznego powodu, naiwnością zwanego, ludzie widzą oszustwa, które sami czynią wobec innych, ale nie zawsze dostrzegają kłamstwa innych wobec nich samych, a także te tworzone wobec siebie samych. Chcą wierzyć – wierzyć, że inni robią dobrze, że świat jest piękny…

(4) Wiarołomni, czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem, to wrogość wobec Boga? Jeśli więc kto chce być przyjacielem świata, staje się nieprzyjacielem Boga. – List Jakuba 4:4
(15) Nie miłujcie świata ani tych rzeczy, które są na świecie. Jeśli kto miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca. (16) Bo wszystko, co jest na świecie, pożądliwość ciała i pożądliwość oczu, i pycha życia, nie jest z Ojca, ale ze świata. (17) I świat przemija wraz z pożądliwością swoją; ale kto pełni wolę Bożą, trwa na wieki. – 1 List Jana 2:15-17
(4) Bo wszystko, co się narodziło z Boga, zwycięża świat, a zwycięstwo, które zwyciężyło świat, to wiara nasza. […] (19) My wiemy, że z Boga jesteśmy, a cały świat tkwi w złem. – 1 List Jana 5:4,19

Ale na świecie istnieje też Dobro. Pewien odruch dobra, pozostały w skażonej materii, w skażonych złem istotach nieupadłych. Ponieważ istnieją też istoty upadłe, które mają aurę bardziej martwą niż zwłoki.

Podsumowanie

  1. Ludzie oszukują. Grupy ludzi zajmujących się jednym tematem, zadaniem, pracą tworzą swoje wersje sacrum i profanum, tj. wiedzy jak jest, oraz demonstrowanej innym, i „oficjalnie” wersji jak mówimy, że jest.
  2. Oszustwa dotyczą spraw wielkich tak samo jak małych. Polityka, historia, pomimo wszystko także nauka, MEDIA – podlegają mechanizmom oszustw.
  3. MEDIA masowe, do których współcześnie też zalicza się internet i filmiki z różnych platform, tworzą ILUZORYCZNE OBRAZY WYMYŚLONE, KONSENSUALNEJ RZECZYWISTOŚCI. Czyli jeśli uzgodnimy, że z jakiegoś powodu ułamek izotopu węgla C14 w atmosferze był przez setki milionów lat stały i niezmienny, to wtedy możemy dokładnie datować szczątki biologiczne, ile mają lat. Ale gdyby np. 10 tysięcy lat temu ilość izotopu węgla C14 była mniejsza, to okazałoby się, że nasze próbki nie mają 50 milinów lat, tylko np. 8 tysięcy. Ale umówiliśmy się, że stężenie izotopu węgla C14 była zawsze stała i niezmienna… więc piszemy podręczniki pod dyktando tej konsensualnej (uzgodnionej) rzeczywistości.
  4. Być może więc kłamstwa sięgają głębiej, niż na początku się wydaje…

Naprawdę podziwiam współczesny system mediów, na razie jeszcze współtworzony przez ludzi oraz AI – wkrótce to będzie pewnie tylko AI – który tworzą ludzie zaprogramowani przez system, programując siebie nawzajem na wiarę w skończone bzdury wymieszane z wyrywkowymi faktami.

Jednym z większych Teatrów jest kwestia LGBT. Aktualnie istnieje (w Polsce) mnóstwo osób homoseksualnych, i niestety, znaczna ilość mężczyzn przejawia skłonności homoseksualne, kiedy tylko nie boi się opinii otoczenia. Starczy poczytać historie o więzieniach w różnych krajach. I co? Ci sami ludzie potem krzyczą o pogardzie i nienawiści do homoseksualistów, „Precz z pedałami!” itd., jednocześnie sami nimi będąc. Jak traktować takie społeczeństwa jako poważne? Publiczny obraz społeczeństwa to zwykłe urojenie. Legendy krążą o skłonnościach homoseksualnych w środowiskach, które tak silnie nie akceptują swojej natury lub zachowania, że aż muszą głośno krzyczeć o braku tolerancji z ich strony do takich zachowań. Dla odważnych i odpornych na obrzydliwe treści – proszę wpisać w YT „Papajak Watykaniak – obóz patriotyczny NOPu”. Wytrzymałem ze 2 sekundy chyba? Szczęśliwie już nie pamiętam.

Nota bene, ten autor „piosenki” pachnie mi ujawnieniem prawdy przez satyrę. Że zboczoną, to każdy widzi po jego utworach.

Co robić?

Zrób eksperyment. Wyłącz wszelkie media masowego przekazu. Pomódl się, pomedytuj. Zacznij słuchać siebie, bo tylko wysłuchując swoich odruchów, możesz poznać siebie, swoją psychikę – i ją zmienić.

  • Jeśli byłbyś niewolnikiem, który ma być możliwie najbardziej wydajny, to czy opłacalnym by było, byś o tym wiedział, czuł się źle i chciał to zmienić? Czy może jednak byś spał i czuł się bezpiecznie i spokojnie?
  • Jeżeli inne, inteligentne rasy istot przejawiały by swoją aktywność na ziemi, to czy opłacalnym by było dla władzy sumiennie przedstawić ich niepełną wiedzę na ich temat? Czy panika społeczna byłaby opłacalna, ciągłe poczucie zagrożenia – doprowadziłoby to wzmocnienie społeczeństwa, czy do anarchii chaosu?
  • Jeżeli Bóg istnieje, i należy do innej frakcji niż Istoty rządzące planetą – czysto hipotetycznie – to należałoby cię o tym informować? Czy może wszystko zagłuszyć? — Chyba, że z jakiegoś względu system musiałby zostawić furtkę – drogę wyjścia dla poszukującego. Zabawne. Zupełnie jak w Matrixie. Musi być wentyl bezpieczeństwa do ucieczki dla tych, którzy chcą się wydostać.

Zło potrzebuje twojej zgody, by cię kontrolować. Takie są zasady Gry, w której żyjesz. :*

Wersja: 250704.


Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.