Co potrafią okultyści?
Krótki wpis o tym, co potrafi większość okultystów – czego można się po nich spodziewać.
Okultysta, czyli kto?
Należy zacząć od tego, kim jest okultysta. Do domeny okultyzmu wpisuje się wiele różnych dziedzin, i tak np. trudno jest porównywać astrologa do medium wywołującego duchy. Pomimo tego, istnieje zespół umiejętności wspólnych dla wielu okultystów, których uczą różne szkoły okultyzmu – takie jak grupy medytacyjne, medytacja transcendentalna, zakony i ruchy około-charyzmatyczne, zakony magiczne, tajne stowarzyszenia, inne grupy magiczne. Co więcej, umiejętności te są dość podstawowe, i niezależni adepci okultyzmu też mają dużą szansę na ich posiadanie. Tak więc astrolog amator może nie mieć pojęcia o takich umiejętnościach, ale astrolog weteran może już znać te umiejętności, ze względu na ogólne obycie z okultyzmem, prowadzące do opanowania takich umiejętności.
Podstawowe umiejętności
Absolutną podstawą jest medytacja. Czego uczy medytacja? Wyciszania własnych myśli. Co w związku z tym? Pojawia się pustka, w której znacznie łatwiej jest odebrać komunikaty z innych źródeł. Co ateista opisze jako komunikat z podświadomości, okultysta rozpozna jako komunikat z innego źródła – od ducha, anioła, demona, ducha osoby zmarłej, lub jako treść czyichś myśli. Wystarczy, że okultysta wyciszy własne myśli, skupi się na tobie – i może odbierać twoje myśli. Jeżeli wtedy podeśle Ci sugestię, a sam nie jesteś wytrenowany w takich umiejętnościach, uznasz to jako nachodzący temat, sugestię z własnych myśli. Wtedy Adept może uzyskać od Ciebie informacje – np. zasugeruje temat nowego projektu w firmie, ty zaczniesz o nim myśleć, podczas gdy okultysta „słucha” twoich myśli i tak zdobywa informacje.
W taki sposób okultysta może zdobyć informacje w postaci przeczucia, tekstu i/lub obrazów. Więcej w ważnym artykule o Telepatii.
Oprócz tego, powszechną umiejętnością są proste zaklęcia mentalne. Można je wyczuć m.in. jako lekki nacisk wokół głowy. Ich celem jest nastawienie celu do myślenia w dany sposób. Osoba podatna, nie wyćwiczona w rozpoznawaniu własnych myśli, może w taki sposób łatwo ulec wrogiej sugestii.
Magia, czy magija, ma wiele form i dróg nauki. Zainteresowani detalami mogą zapoznać się z różnymi ścieżkami rozwoju, by zyskać wiedzę przekrojową o tym, czego uczą się różni okultyści.
Natomiast klubowicze w szczególności, czyli osoby stowarzyszone w zaawansowanych satanistycznych grupach i zakonach, a także członkowie satanistycznych rodzin-mafii, potrafią więcej. Podstawową dość umiejętnością jest nauka techniki łączności z lucyferem i szatanem. Rozbijmy to na prostsze części.
- Umiejętność takiego kontaktu według ateisty będzie oczywiście techniką podobną do medytacji, a słowa upadłych bytów – własnymi myślami, iluzjami podświadomości. Powtarzam to aż za często.
- Umiejętność taka nie jest pomimo wszystko wyszukana, a wręcz podstawowa. Coraz więcej ludzi ją zna, na szkodę dla samych siebie. Pisałem o tym w tym wpisie. Członkowie rodzin satanistycznych wierzą, że mają pewną ochronę przy kontakcie z lucyferem i szatanem. Pozostawię to bez komentarza. Oczywiście szatan i lucyfer to dwie różne istoty.
- O niektórych innych czarach, nie opisywanych w książkach, a stosowanych przez takich klubowiczów, pisałem we wpisach Czary, jakich nie uczą – i w części drugiej tego wpisu. Przykłady takich ataków to opisane w podlinkowanych wpisach np. zamiany twarzy, zmiany imion, zamykanie oczu i inne.
- Tacy „klubowicze” oczywiście używają też innych rodzajów czarów, ale to już długa i bogata historia.
Posted on 17 stycznia 2026, in Cień (Druga Strona), Magiczny Świat, Okultyzm, Rozwój psychiczny, Spiski i podobne and tagged czary, magia, masoni, occult, Okultyzm, okultyści. Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.




Dodaj komentarz
Comments 0